Zabrze – miasto turystyki przemysłowej

wiezaJako mieszkańcy Zabrza często przechodzimy koło wyjątkowych miejsc, o których istnieniu nie zawsze zdajemy sobie sprawę, a jeśli nawet to zgodnie z powiedzeniem „cudze chwalicie, swojego nie znacie” nie zawsze mamy czas i chęci by zobaczyć coś więcej… W trzeciej z kolei wycieczek postanowiliśmy zobaczyć miejsca ciekawe i unikatowe znajdujące się na terenie Zabrza. W przyszłości będziemy kontynuować rowerowe wycieczki po Zabrzu, bo okazało się, że to bardzo ciekawe miasto… Trasa wycieczki liczyła 17 km i już tradycyjnie odbyła się w pięknej, słonecznej pogodzie. Tylko trochę niższa temperatura dawała sygnał, że powli zbliża się zima i być może to ostania wycieczka w tym roku.

W drodze do Biskupic, najstarszej dzielnicy Zabrza zobaczyliśmy trzy ciekawe miejsca, z których jedno już niebawem może zostać wyjątkową atrakcją turystyczną nie tylko Zabrza i regionu… chodzi o Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną, której wylot znajduje się na wysokości ulicy Karola Miarki.

Budowana przez ponad 60 lat, jako sztolnia służąca do transportu węgla oraz pełniąca rolę odwadniającą kopalń znajdujących się w regionie. Jej budowę rozpoczęto we wrześniu 1799 r. W 1863 r. sztolnia uzyskała długość ponad 14 km łącząc kopalnie „Królowa Luiza”” w Zabrzu z kopalnią „Król”” w Królewskiej Hucie. Odcinek zabrzański, zachowany pod miastem, ukończono w 1806 r. Ujście sztolni znajdowało się w centrum miasta Zabrze przy dzisiejszej ulicy Karola Miarki, gdzie dokonywano w porcie przeładunku na barki i Kanałem Kłodnickim transportowano dalej w stronę morza.

Po zaledwie kilku minutach jazdy czeka na nas kolejna atrakcja – dom w dzielnicy Zabrza zwanej „Zandką”. Na pierwszy rzut oka wygląda na zwykły, stary dom, ale nie bez przyczyny nazywany bywa „konserwą”.

Stalowy dom przy ulicy Cmentartej to budynek dwukondygnacyjny zbudowany z 8 metalowych ścian połączonych na spaw, a wcześniej odlanych w zabrzańskiej hucie Donnersmarcka, wybudowany w 26 dni w lipcu 1927 r. Budynek przeznaczony dla zamieszkania dla czterech rodzin, był prawdziwym architektonicznym eksperymentem. Jest to prawdopodobnie najstarszy i jeden z niewielu zachowanych tego typu budynków w Europie.

W pobliżu budynku znajduje się cmentarz żydowski założony w 1872r. Następnym celem naszej wycieczki były ciekawe miejsca w dzielnicy Biskupice – ruiny spichlerza i Osiedle Borsigwerk. Ruiny spichlerza, przy ulicy Trębackiej niestety nie robią pozytywnego wrażenia ze względu na zanieczyszczone otoczenie… Podobnie osiedle Borsigwerk – dzisiaj „familoki” nie są tym czym były przeszło 100 lat temu, jednak warto tam się wybrać i poczuć wyjątkowy klimat tamtych czasów…

Osiedle Borsigwerk to najstarsze na terenie miasta osiedle robotnicze wybudowane w latach 1868 – 871 z inicjatywy Alberta Borsiga , przemysłowca berlińskiego. Osiedle było przeznaczone dla pracowników koncernu Borsiga. Osiedle dzieli się na dwie części wybudowane na powierzchni 19 ha. Bardzo dobrze zachowany jest jego układ przestrzenny, który wypełniają szeregowo stojące budynki w formie typowych ceglanych familoków. Osiedle na owe czasy było bardzo nowoczesne…

W drodze powrotnej zobaczyliśmy jeszcze jeden zabytek, który czeka na „swój dzień” – to zabytkowa wiaża ciśnień.

Wieża ciśnień przy ul. Zamoyskiego została wybudowana w latach 1907-1909. Jest to obiekt techniki o ciekawej i nietypowej konstrukcji, gdzie zbiornik na wodę podtrzymuję 8 ceglanych przypór, wysokość 46 m., całość przykryta ośmiobocznym dachem zwieńczonym latarnią.

Zgodnie z przewidywaniami październikowa wycieczka była ostanią wycieczką rowerową w tym roku. Teraz pozostają tylko wspomnienia i przygotowania do kolejnego sezonu.

Pobieranie

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *